I dodatek

Nie myślałam, że jeszcze coś tu napiszę, ale muszę coś dodać. Całkiem przypadkiem (rozmawiając ze znajomymi o rozwoju i wyspecjalizowaniu firmy) dowiedziałam się, że jeden przedsiębiorca z naszej miejscowości korzystał już wcześniej z usług firmy PKF Skarbiec – interesowały go szybkie pożyczki – otrzymał gotówkę i do dziś cieszy się z rozwoju przedsiębiorstwa. Gdybym o tym wiedziała wcześniej! Nie martwiłabym się kilkudniowym oczekiwaniem na umowę ani tym, czy naprawdę dobrapozyczka zostanie mi przyznana. Zaoszczędziłabym tym samym trochę nerwów :) No ale cóż – wszystko zakończyło się pozytywnie.

Pomimo comiesięcznych opłat czuje się wolnym człowiekiem z możliwościami finansowymi pozwalającymi na spełnianie marzeń. Już złożyłam zamówienie na wszystkie potrzebne mi rzeczy. Po obliczeniach nie zostało mi dużo, ale nie będę na razie potrzebować dodatkowej pożyczki na jakieś zakupy. Ale jeśli przyjdzie taka potrzeba, to na pewno skorzystam z usług firmy Polska Korporacja Finansowa Skarbiec :)

Szczęścia ciąg dalszy

Obdzwoniłam dziś chyba wszystkich znajomych i opowiedziałam o tym, że została mi przyznana dobra pożyczka z firmy PKF Skarbiec. Wszyscy doskonale wiedzą, że najczęściej przy przyznawaniu takich środków finansowych trzeba spełniać nierealne wymagania albo ubiegać się miesiącami o pieniądze. U mnie wszystko odbyło się bez zbędnych pytań, skomplikowanych formalności i przedłużeń w czekaniu. Wreszcie mogę zakupić wszystkie niezbędne mi maszyny (brona talerzowa – podstawa!) i na spokojnie usiąść do wybrania nawozów oraz doszlifować do  końca plan rozwoju firmy. Spełniając wszystkie postawione sobie założenia do końca roku 2011 powinnam zwiększyć przychody o co najmniej 100%, nawet przy braku udziału w dotychczasowej działalności (to pozostawiam rękom teścia i męża). Oni chyba w końcu też się przekonali do mojego pożyczkowego pomysłu i do całej firmy Pkf Skarbiec. Na początku zgłaszali zdecydowany sprzeciw, potem pojawiały się co chwilę jakieś dodatkowe wątpliwości (których z czasem było coraz mniej) aż doszliśmy do momentu, w którym możemy wspólnie stwierdzić, że Polska Korporacja Finansowa Skarbiec to firma godna zaufania, a dobrapozyczka (w szczególności pozycji dla rolnikow) to oferta, którą wszystkim polecam.

Mam! Mam! Mam!

Teraz, kiedy w końcu uznałam, że rozmyślanie o terminie otrzymania umowy jest co najmniej bez sensu, zawitał do mnie kurier z umową od Pkf Skarbiec. Spełniłam ich wymagania finansowe, mam jednego poręczyciela o dochodach odpowiadających stawianym limitom a zatem podpisuję umowę i otrzymuję gotówkę. Oczywiście czym prędzej podpisałam dokumenty i odesłałam kuriera z powrotem. Do końca tygodnia będę miała należność! Pozyczki dla rolnikow okazały się naprawdę dobrą ofertą, a Pkf Skarbiec solidną firmą. Jestem prze-szczę-śli-wa i za chwilę idę się pochwalić wszystkim zainteresowanym :) :) :)

Znowu po weekendzie

Czas leci tak szybko, że czasami mam wrażenie zbliżającej się emerytury zanim jeszcze na dobre rozkręcę  własny biznes. Kolejny miło spędzony weekend minął tak szybko, że nie wiem nawet co takiego robiłam. Ale odpoczęłam nieco od tematu zgodnie z założeniem.

Teraz mąż w pracy a ja powracam do tematu Pkf Skarbiec. Wiem, wiem… pracownik mnie uspokajał  i zapewniał, że wszystko ok. ale tak już mam. Ale właśnie, zapomniałam wspomnieć o mojej koleżance, z którą rozmawiałam w czwartek. Zgłosiła się ostatecznie po ofertę na pozyczki dla rolnikow z zastrzeżeniem bez bik. Z tym mogą być drobne problemy, ale dobra pożyczka zaproponowała jej umowę na pożyczki gotówkowe i optymalne warunki przejęcia oraz spłaty wszystkich kredytów. Pomimo tego, że sprawa jest bardzo skomplikowana, po przeczytaniu warunków jej umowy przedwstępnej stwierdzam, że wszystko zostało skonstruowane naprawdę bardzo precyzyjnie i zrozumiale dla mnie jako klienta. Koleżanka chyba zdecyduje się na ofertę, a ja może zostanę pośrednikiem i będę reklamować firmę Polska Korporacja Finansowa? To byłby dobry pomysł :)

I prawie kolejny weekend :)

Przyznam się do czegoś –  wczoraj nie wytrzymałam i zadzwoniłam do Pkf Skarbiec. Uspokoili mnie i poinformowali, że sprawa jest w toku, że wszystko wygląda w porządku i że mam oczekiwać obiecanej wypłaty, ponieważ dotrze ona do mnie na dniach. Nie powiem, ucieszyłam się :) Jednak oczekiwanie na cos bez rozeznania w sytuacji jest znacznie gorsze niż wtedy kiedy człowiek wie na czym stoi. Tak więc grzecznie czekam na to aż moja dobra pożyczka znajdzie się we właściwym miejscu (czyli na moim koncie ;) ) a do tej pory żyję weekendem. Mamy z mężem dużo planów – ma być ciepło i słonecznie, więc szkoda byłoby takiej pogody nie wykorzystać .

Na 2 dni zatem wszelkie szybkie pożyczki i kredyty gotówkowe schodzą na dalszy plan. Od poniedziałku pewnie znowu będę z niecierpliwością oczekiwać wpłaty, znam siebie. Niemniej jednak wpisując przy okazji pisania tego postu, wpisałam w wyszukiwarkę „dobra pozyczka forum” i wyczytałam, że ludzie oczekiwali mniej więcej 10 dni na sfinalizowanie transakcji. U mnie minęło tych dni dopiero 5, więc nie narzekam. Często o takich instytucjach finansowych mówi się, że wykorzystują niewiedzę ludzi i luki w przepisach prawnych. Ja jestem jednak już niemal pewna, że dobra pozyczka to nie oszusci.

Oczekiwanie c.d.

No nie wytrzymam :) Akurat mam dziś taki luźniejszy dzień więc siedzę i rozmyślam. Dzieciaki w szkole, mąż pojechał załatwiać coś na mieście a ja mam za dużo czasu. Dopóki nie mam kasy nie mogę działać! Nie mogę zalicytować wybranych już dawno przeze mnie maszyn, nie mogę rozejrzeć się konkretnie za innymi, nie mogę zakupić odpowiednich nawozów i odżywek pod uprawę… Swoja drogą to będę musiała poważnie przyjrzeć się tej naszej odmianie ziemniaka, bo doszły mnie słuchy, że może być ona narażona w przyszłości na wirus Y a to już niedobrze. Jeśli chcę mieć dobre (wysokie) plony to powinnam moje bulwy sadzić już niedługo, kiedy będą w idealnym do tego wieku. Dlatego Polska Korporacja Finansowa Skarbiec musi się pospieszyć bo w nich leży przyszłość mojej działalności :)

Poważnie rozważam skontrolowanie przebiegu sytuacji wypłaty mojej gotówki. Mąż się ze mnie śmieje, ale chyba mam do tego prawo? W końcu nie mam pretensji a drobne pytanie. Ale dobra, może jestem w gorącej wodzie kąpana.

Żeby za dużo nie myśleć, zadzwoniłam dziś nawet do mojej dawno nie widzianej koleżanki i opowiedziałam jej o moim pomyśle na biznes. Okazało się, że ona ma już na głowie z trzy pożyczki gotówkowe i aktualnie poszukuje ofert dla zadłużonych w bik. Dwa razy wkopała się w niekorzystne pożyczki pod zastaw i teraz próbuje się ratować. Poleciłam jej ofertę firmy dobrapozyczka. Co prawda nie wypłacili mi jeszcze wszystkiego i transakcja nie jest sfinalizowana, ale do tego momentu wszystko wygląda dobrze więc sądzę, że będzie tak do samego końca. Niech inni też skorzystają :)

Oczekiwanie

Musze się do czegoś przyznać – jestem czasami bardzo niecierpliwa. Wiem, że w Pkf Skarbiec poinformowali mnie, że na przysłanie umowy i udzielenie pożyczki mogę czekać do 14 dni ale już nie mogę wytrzymać. Tak bardzo chciałabym, żeby ta dobra pożyczka stała się realna – najlepiej już, tu i teraz, natychmiast.

Wczoraj znowu orientowałam się jak wyglądają oferty na moje wymarzone maszyny. Na taką naprawdę dobrą bronę talerzową potrzebuję co najmniej 12 000 pln – to ceny z allegro. Zastanawiam się czy nie mogłam wziąć więcej pożyczki gotówkowej, ale uznałam, że zmieszczę się w kosztach…. teraz zaczynam wątpić. Ewentualnie po założeniu nowej działalności mogę rozważyć jakieś pozyczki dla firm czy coś takiego. No zobaczymy. Póki co czekam na środki od Pkf Skarbiec i mam nadzieję, że będą u mnie na koncie jak najszybciej (choć znając moje szczęście to stanie się to ostatniego dnia z terminowego okresu 14 dni ;) ).

Przy podpisywaniu umowy mówiłam co prawda konsultantowi o tym, że zależy mi na czasie a on zapewniał, że Polska Korporacja Finansowa zawsze spełnia życzenia swoich klientów. Jak dotąd dobrapozyczka mnie nie zawiodła, więc mam nadzieję, że i z tym także wszystko będzie po mojej myśli. A może zadzwonie jutro z samego rana i zapytam jak wygląda moja sprawa? Chociaż nie wiem czy to nie będzie głupio wyglądać, w końcu dopiero 3 dni temu zawiozłam im podpisany dokument… Jestem taka niecierpliwa!

Wtorek/środa

Odkąd zajęłam się rozwijaniem biznesu rodzinnego nie mam kompletnie czasu na coś innego. I szczerze mówiąc  moje przemyślenia na temat pkf skarbiec zajęły mi zdecydowanie więcej czasu niż przewidywałam. Ale wybór nie był łatwy. Pamiętając wszystkie moje przypadki losowe, kiedy w pewnym momencie czułam że pożyczki gotówkowe, pożyczki pod zastaw i gotówka bez bik otaczają mnie dosłownie wszędzie – to i tak szybko się uwinęłam.

Aż śmiać mi się chce jak się wkręciłam w temat kiedy jechałam tym pksem do Gdańska i rozmyślałam o zadłużeniach Polaków i o tym jak mało osób wie czym są pozyczki dla rolnikow. Dobrze, że wie to dobra pożyczka :)

Rozmawiałam wczoraj wieczorem z teściem. W końcu na spokojnie i rzeczowo. Dał sobie wytłumaczyć, że pożyczki gotówkowe (a konkretnie pozyczki dla rolnikow) to nie zło konieczne, tylko dobry sposób na start z własnym pomysłem. Nawet zaczął żartować, że stanę się jakimś lokalnym absolutnym władcą ziemniaków. Nie miałabym nic przeciwko :) Dobrze, że na tym polu też zaczęło mi się układać. Na początku miałam wiele wątpliwości i obaw, ale w miarę jak wszystko się powoli rozjaśnia – jestem spokojna o swój pomysł.

Spełniam obietnicę

Tak jak obiecałam – opisuję jak wyglądała moja wczorajsza wizyta w Pkf Skarbiec.

W skrócie można opisać to tak: zaniosłam wypełnioną i podpisaną umowę przedwstępną, zapłaciłam należne opłaty i zostałam poinformowana iż mam teraz czekać na umowę tradycyjną po czym otrzymam wypłatę gotówki. Wszystkie informacje przekazano mi bardzo rzeczowo i w taki sposób, że nawet gdybym totalnie nie orientowała się w temacie i tak zrozumiałabym wszystko od A do Z.

Zadowolona z dobrej decyzji na temat pozyczki dla rolnikow i korzystając z okazji, że byłam w Gdańsku, poszłam na małe zakupy. W międzyczasie zadzwonił teść z pytaniem czy moje działania są już ostateczne i czy może zmieniliśmy z mężem zdanie. Nie był zbyt szczęśliwy kiedy mu powiedziałam, że sprawa już w toku. Niemniej jednak życzył mi powodzenia.

Poza tym w poniedziałek nic mnie ciekawego nie zaskoczyło.

Nowy tydzień

Przez weekend postanowiłam odpocząć od tematu pożyczek, bo ostatnio wszystko kręci się tylko wokół tego. Podobno jest takie powiedzenie “jeśli chcesz żeby coś Ci nie wyszło to spróbuj to zaplanować”. No właśnie…. Ale po kolei.

W piątek wieczorem zrobiliśmy razem z dzieciakami fajną kolację i zasiedliśmy do niej z zamiarem wspólnego oglądania telewizji. Nie dość, że wyświetlane przed filmem reklamy zawierały co chwilę ofertę innego banku i co chwilę zaczynałam kombinować “o, oni mają takie warunki a tamci takie” to jeszcze tytuł filmu powalił mnie na kolana: Miłość na kredyt. Naprawdę zaczęłam myśleć, że ciąży nade mną jakieś fatum ;) Główny bohater był pracownikiem banku i co więcej – oferował przypadkowym przechodniom szybkie pożyczki i gotówkę bez bik. Samo wnętrze biurowca przypominało mi siedzibę PKF Skarbiec (zaczynam mieć obsesję?). Dobrze, że zakończenie było szczęśliwe :D

W sobotę wychodząc na zakupy zauważyłam w skrzynce 5 (słownie: pięć!) ulotek instytucji kredytowych oferujących mi atrakcyjne kredyty. No cóż, konkurencja nie śpi. Zaczęłam mimowolnie przeglądać te oferty, zapoznałam się z warunkami (siedząc w kurtce w kuchni z siatką na zakupu zarzuconą na jednej ręce). Dobrapozyczka ma jednak zdecydowanie lepsze warunki i nie chodzi tutaj o możliwy czas spłaty, wszędzie są tylko sztywne zasady a ja wiem, że moja dobra pożyczka będzie wyliczona i rozłożona rozsądnie. Także nic z tego jeśli chodzi o dodatkowe oferty, ale temat już mi na dobre zagościł w głowie na cały dzień. Jadać PKS-em na targ w Gdańsku (jak na złość jeszcze popsuł mi się samochód, na niego też przydałaby mi się jakaś dobra pożyczka) słuchałam radia kierowcy. Nawet puszczali jakąś fajną audycję, oczywiście o finansach Polaków w roku 2009. Okazuje się Panie i Panowie, że mamy całkiem dużo na sumieniu jeśli chodzi o spłacanie raty kredytów. Największą popularnością cieszą się niezmiennie od lat kredyty mieszkaniowe, kredyty hipoteczne i kredyty gotówkowe, ale w związku z coraz większymi zadłużeniami “modne” są także pożyczki pod zastaw i oferty dla zadłużonych w bik. Mam nadzieję, że jednak moje spłacanie pożyczki okaże się bezbolesne, jednak nigdy nie wiadomo co przydarzy się w przyszłości. No ale na to już wpływu nie mam. Dalsza część dnia i zakupów przebiegła bez “zakłóceń”, tj. bez wspominania o pożyczkach. Wieczorem postanowiłam podpisać ostatecznie wszystkie papiery i w poniedziałek załatwić sprawę.

No ale przede mną jeszcze niedziela. W niedzielę standardowo był rodzinny obiad i tutaj wyszedł temat tego co zamieszamy z mężem robić w przyszłości, jak widzimy rozwój rodzinnego biznesu etc. Oczywiście wspomniałam o firmie PKF Skarbiec i …. wywołała się burza. Według rodziców żadna dobra pożyczka nie jest w stanie zagwarantować tego co samodzielnie odłożone pieniądze. Oni chyba liczą na to, że w 2 lata zarobimy 5 milionów na rozwój biznesu… ewentualnie na dotacje z Unii (kiedyś sąsiadka opowiadała mi o metodach ich pozyskania – jednym słowem masakra). Przekonałam ich trochę, że pozyczki dla rolnikow to bardzo zindywidualizowana oferta i na pewno nie zostaniemy oszukani jednak nie wiem, czy tak do końca mi wierzą. Przekonają się ;)

Koniec końców, wypełniłam wczoraj wszystkie dokumenty (po weekendzie “bez przemyśleń”) i znowu z samego rana udałam się do firmy Polska Korporacja Finansowa Skarbiec. Ostatni raz przed wyjściem wpisałam w wyszukiwarkę kilka haseł jakie mi przyszły do głowy (m.in. dobra pozyczka forum, polska korporacja finansowa, dobra pozyczka opinie) i podbudowana brakiem śladów negatywnych wpisów wyszłam z domu. ale to już jutro piszę jak dokładnie wyglądała wizyta i co teraz przede mną, bo słyszę, że ktoś dzwoni do drzwi. Oby nie teściowa z zamiarem wybicia mi tematu pożyczki z głowy ;)

« Starsze wpisy

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.